Historia
Początki klubowe to rok 2000. Przygotowania zbiegły się z czasem realizacji filmu „Na ścieżkach umysłu”.
Początki klubowe to rok 2000. Przygotowania zbiegły się z czasem realizacji filmu „Na ścieżkach umysłu”. Obraz ten nigdy nie został skończony. Powodów wiele - dla tych, którzy znają się na tym i sami kręcą jest oczywiste, że kino niezależne ma dwa wielkie problemy: ludzie i sprzęt. Tak było i w naszym przypadku. Pierwsze kroki filmowe ugrzęzły właśnie na tych czynnikach. Pod koniec 2000 roku Marcin Kondraciuk podjął w Zespole Szkół Łączności w Gliwicach kolejną próbę realizacji filmu. W filmie wystąpili uczniowie ZSŁ i kilka osób spoza szkolnego grona. Na przełomie marca i kwietnia, przez 3 dni, ekipa ponad dwudziestu osób, od rana do wieczora realizowała kolejne sceny filmu "STRACONE MARZENIE".

Kadr z filmu - Paweł Mikoś jako snajper, zagrał kilka ról
Największym zaangażowaniem w projekt, oprócz reżysera, wykazał się współorganizator i aktor Paweł Mikoś. Przez 3 dni, ekipa filmowa kręciła sceny w okolicach stadionu XX – lecia, na terenie starej cegielni. W tym czasie ukazał się artykuł na temat starej cegielni napisany przez Małgorzatę Lichecką z Nowin Gliwickich, w którym poruszyła temat tego budynku z komentarzem, że „tam można tylko filmy wojenne kręcić”. Wkrótce otrzymała list, od Naszej ekipy, sprostowujący, że taki film już był tam realizowany. Ten moment można nazwać przełomowym dla naszej działalności gdyż w maju 2001, dwa miesiące po realizacji materiału do „Straconego Marzenia”, spotkaliśmy się wszyscy razem i postanowiliśmy że będziemy działać jako Gliwicki Klub Filmowy „WROTA”. Prezesem klubu został Marcin Kondraciuk, a wiceprezesem Paweł Mikoś. Po dość długim czasie od realizacji, w czerwcu 2001 udało się zmontować pierwszy film. Korzystaliśmy z usług firmy robiącej na zamówienie, głównie wesela. Niestety tylko ta firma na rynku posiadała video, które mogło zamienić NTSC na Pal (jak się wkrótce okazało nasza kamera VHS pracowała w NTSC). Sama realizacja, gromadzenie kostiumów, ekipa, jedzenie nie kosztowało nas więcej niż 150 zł, a za montaż musieliśmy zapłacić aż 700 zł. Po tych naukach, szybko doszliśmy do wniosku ze trzeba podjąć jakieś kroki, które umożliwiają nam kręcenie kolejnych filmów. Kamery były wtedy rarytasem i były bardzo drogie. Na zebraniu w październiku podjęliśmy decyzję, że będziemy się składać po 10 zł od osoby, aby móc kupić kamerę na raty. Problem jak zawsze stanowił System, bo żaden z nas nie był na stałe zatrudniony. Ratunkiem okazał się ojciec Pawła Mikosia, który część formalną wziął na siebie. Do Marcina należało przekonanie go, a można powiedzieć, że spotkali się wtedy po raz pierwszy. Przy wsparciu Pawła i małej zaliczce, którą dysponował, wziął na raty kamerę SHARP – „cyfrówkę” w systemie PAL

Kamera SHARP - pierwsza cyfrówka ;)
Na trzy dni przed planem zdjęciowym mieliśmy więc do dyspozycji kamerę, statyw, słuchawki. To wszystko. No chyba, że jeszcze trzy kasetki MiniDVC Panasonic. Od czerwca do listopada Marcin pisał scenariusz do nowego filmu „Przegrane Zwycięstwo”. Od czasu pierwszej realizacji pojawiły się nowe osoby, a część „starej” ekipy zdążyła się wykruszyć. Problemem okazała się stała składka po 10 zł. Można by rzec, że zostali ci, dla których klub miał większą wartość niż tylko zabawa. „Przegrane Zwycięstwo” realizowaliśmy codziennie przez dwa miesiące. Pod koniec roku, byliśmy bardzo zmęczeni, gdyż oprócz planu każdy z nas miał obowiązki i szkołę.

Paweł Mikoś w roli Nauczyciela Tadeusza - "Przegrane Zwycięstwo"
Plan filmowy, w którym zagrało prawie 100 aktorów, był wyjątkowo męczący ale też dał nam dużo nowych doświadczeń. Pierwszy rok działalności klubu był już za nami. 2002 - ten rok, okazał się dla nas bardzo „żywy”. Cały czas się coś działo. Kłopoty, bo głównie o nich mowa, raz zabijają innym razem wzmacniają. W czasie, kiedy montowaliśmy film „Stracone Marzenie” pojawiły się pierwsze przymiarki do zespołu muzycznego, który miał opracowywać muzykę do filmów. Staraliśmy się, by w roku 2002 ta część bardziej się rozbudowała. Pierwszy film należał do nas jako całość, obraz i muzyka. I to był duży sukces. 2002 to czas na rozbudowę i zbieranie nowych doświadczeń. Ruszyliśmy na początku trzybiegunowo. Muzyka, film i fotografia.
Zespół ”WROTA”, film fabularny „Zmierzch Świtu”, oraz Fotografia Beniamina Szwed, który u nas miał tę działkę pod opieką. Pierwsza strona internetowa nabrała już kształtu i choć bardzo się różni od obecnej, zdobywała dla nas pierwsze kontakty i działała tak, jak powinna. Zespół miał próby w Szkole na Jasnej, gdzie uczęszczał Beniamin. Tak odbywaliśmy coraz to bardziej zaawansowane próby, oraz coraz częściej występowaliśmy dla publiczności w ramach promocji klubu. W szkole, dla dzieciaków z domu dziecka, dla dzieciaków ze świetlicy, którą opiekowała się 19 Drużyna Harcerska pod dowództwem Darka Opoki. Nasza muzyką podobała się, co było dla nas odpowiednim środkiem motywacyjnym. Skład ekipy to Joanna Krawczyk, Paweł Mikoś, Marcin Kondraciuk, Beniamin Szwed, Piotr Nabielec oraz Łukasz Zając. W lutym nastąpiło duże ożywienie klubu w związku z nowym scenariuszem. Jednak do realizacji było jeszcze daleko. Zaczęliśmy od stworzenia nowej grupy PGES – Pirotechniczna Grupa Efektów Specjalnych. Ćwiczyliśmy z dala od ludzi, ekipą zajmował się Mariusz Popielas. Grupa testowała swoje wynalazki przed planem zdjęciowym przewidzianym na sierpień – wrzesień. Beniamin Szwed „pstrykał fotki”, ale coraz częściej zaglądał do ruchomego obrazu od strony operatorskiej i reżyserskiej. Spotykaliśmy się raz w miesiącu jako stała ekipa, zawsze kogoś brakowało, bo tak niestety już jest, jednak cały czas robiliśmy krok do przodu. Zespół grywał, Ekipa PGES coś wysadzała, Benek pstrykał fotki, Łukasz Junkier malował itd… Przyszedł wrzesień, sam początek, zaczęliśmy zdjęcia do filmu „Zmierzch Świtu”. Został zmontowany, bo już dysponowaliśmy komputerem Pawła i otrzymaliśmy propozycje od Urszuli Biel, dyrektorki Kina Amok, aby zaprezentować nasz film podczas przeglądu Kina Niezależnego. Tak też uczyniliśmy. W październiku kino Amok zapełnia się widownią. Przejeżdża ekipa TV z Jaworza, lokalni fotografowie w tym słynny Wojtuś na rowerze, dziennikarze. Marcin w tym czasie pracował jako fotograf i w dniu pokazu na dwie godziny przed był we Wrocławiu. Szef Jarek obiecał ze zdążą przed czasem. Byli dokładnie 10 minut przed. Cała ekipa filmowa i aktorska przyjechała i rozsiadła się pomiędzy ludźmi, aby słyszeć ich uwagi. Tak się stało, że wśród widzów siedział Dariusz Jezierski, który jeszcze w tym roku rozpoczął z GKF-WROTA współpracę. Pokaz był udany, a widzowie zarzucili pytaniami Marcina, ten zmęczony po pracy ledwo odpowiadał. To był wyjątkowy dzień. Film widzieli jeszcze nasi ulubieni krytycy, czyli nauczyciele z ZSŁ. Usłyszeliśmy od nich bardzo dużo wartościowych słów. W grudniu odbył się casting do Teatru Nowej Sztuki. Za datę powstania Teatru Nowej Sztuki można uważać dzień pierwszego castingu – 7 grudnia 2002 roku. W jego wyniku kilkanaście osób płci obojga podjęło się stworzenia pierwszego zespołu TNS. Charaktery i umiejętności adeptów sztuki aktorskiej były bardzo różne. Dlatego właśnie dwójka założycieli – Dariusz Jezierski (szef Młodzieżowego Ruchu Kultury PARNAS) i Marcin Kondraciuk (szef Gliwickiego Klubu Filmowego WROTA), zastosowała bardzo różnorodny i urozmaicony system ćwiczeń warsztatowych. Daleko wykraczały one poza to wszystko, co na ogół kojarzy się z teatrem. Oprócz pracy z tekstem, czy budowania pierwszych etiud teatralnych, aktorzy systematycznie pracowali w terenie…Piłka nożna, potem śniegowe wojny, walka na miecze (mistrzem w reżyserowaniu tych swoistych terenowych spektakli okazał się Marcin), były wstępem do pracy nad technikami oddechowymi, będącymi wszak podstawą prawidłowej emisji głosu. Praca nad tekstem i grą aktorską odbywała się w pomieszczeniach Młodzieżowego Domu Kultury, którego Dyrekcja ze zrozumieniem i sympatią przyjęła TNS, całkowicie nieodpłatnie udostępniając swoją Scenę Debiutów Realnych. Młodzieżowy Dom Kultury okazał się pierwszym mecenasem TNS. Rok 2002 dobiegał końca. Styczeń 2003 to rozbudowa i kolejny casting do TNS. Po dwóch miesiącach dość mozolnych ćwiczeń przyszedł czas na pierwszy publiczny występ. Miał on miejsce właśnie na Scenie Debiutów Realnych. TNS przedstawił walentynkowy montaż poezji miłosnej. Program ten przedstawiony potem został w kawiarni „Pożegnanie z Afryką”. Przyjęcie ze strony publiczności było więcej niż przychylne.

Pracownia wyrobu instrumentów z drewa. Głównie bębnów. Rok 2002-2003
Luty 2003 to czas na realizację filmu Raggby, Paweł Mikoś podjął się wyzwania głównej roli i 40 procent filmu kręciliśmy u niego na chacie przed remontem. Pozostałe zdjęcia odbywały się w Zespole Szkół Łączności w Gliwicach dowodzonym przez dyr. Krzysztofa Szcześniaka. Mając do dyspozycji całą szkołę i chatę Pawła, materiał nakręciliśmy w przeciągu kilku dni. Każdy dzień tygodnia miał swój podział, większość wiedziała, co ma robić i to robiła. Klub zyskuje nowa stronę internetową, nowych ludzi w postaci młodzieży z TNS, współpracę z MRK – PARNAS, Domem Kultury (w postaci Magdaleny Sowy) czy z mediami jak TV Jaworze i Nowiny Gliwickie (w osobie Małgorzaty Licheckiej). W tym roku Benek kończy swój film po próbie wykonania filmu ODDALENIE. Obraz Spojrzenie jedzie na Festiwal KAN, za namową a w efekcie końcowym dzięki samodzielnej decyzji Szymona Juśków, film trafia przed Jury Wrocławskiego festiwalu. Zdobywa pierwsze miejsce za Najlepszy Film Fabularny. Tym samym Benek koncentruje swoje działania głównie na filmie. Spotykamy się w Gliwickim Centrum Organizacji Pozarządowych przy ul. Jagiellońskiej. Mając do dyspozycji telefon, lokale, zaplecze, i doświadczonych pracowników GCOP nasze działania poszły w kierunku formalizacji działalności. 28.03.2003 roku dostajemy wpis do KRS i tym samym stajemy się pełnoprawnym stowarzyszeniem. Do marca Marcin pisał projekt na dotację z Fundacji Pro Bono Poloniae w ramach konkursu „Aktywna Wiosna”. W maju po otrzymaniu dotacji wraz z Panią Joanną Sarre z Centrum inicjatyw Społecznych w Gliwicach, której stowarzyszenie zajęło się częścią formalno - prawną (my organizacyjną), przeprowadziliśmy warsztaty filmowo - fotograficzne ”Filmowe Spojrzenie”. Warsztaty zaczęły łączyć ze sobą ludzi, z którymi robiliśmy projekty. Warsztaty to jedno, filmy to drugie, teatr trzecie. Rok 2003 to jeden z takich, które wspomina się szczególnie, bo bardzo dużo się działo. Ćwiczenia TNS przeniosły się m.in. na stadion XX - lecia, warsztaty odbywały się w czytelni Empik, z czasem wyszliśmy na zewnątrz. Przyszedł październik, czas podsumowania. Marcin pisał sprawozdanie z warsztatów, do tego koordynował przygotowania do premiery TNS, i kończył montaż filmu KIM JESTEM. Benek pracował nad swoim nowym filmem. To wszystko były jednak tylko wprawki…Nadszedł czas debiutu Teatru Nowej Sztuki na „prawdziwej” scenie.


Aktorzy TNS na scenie w październiku 2003 - Ruiny Teatru w Gliwicach
Okazją stała się premiera dramatu Johna Ashbery „Herosi”. W anormalnych warunkach temperaturowych, 24 października 2003 roku w obecności ponad 350 widzów dokonało się…TNS stał się teatrem… W listopadzie odbyła się wystawa uczestników warsztatów w czytelni Empik. Do tego, od początku roku Marcin zaangażował się w pomoc chorzowskiej grupie teatralnej. Jeździł co weekend do Chorzowa i pomagał im w przygotowaniu premiery. Warz z Paweł Mikosiem i Tomkiem Kondraciukiem pojechali do Chorzowa, aby za pomocą kamer utrwalić wielki dzień ten grupy. Tak tez narodziła się współpraca z Teatrem Amatorskim KROPLA. Ciężki rok, był obfity w działania i wyjazdy jak np.: 8 Międzynarodowy Festiwal Twórczości Młodzieży, wyjazd do Wisły na kilka dni. Powstały dwa obrazy Klubowe, warsztatowe i premiera TNS. Przez klub przewija się ponad 70 osób, które spełniają się twórczo. Rok 2004. Do maja prowadzimy jako klub TNS potem przejmuje go Parnas na czele z Darkiem Jezierskim. W tym półroczu odbywa się realizacja filmu PRZESŁUCHANIE, w którym główne role zagrali Tomek Kondraciuk i Mateusz Mikołajczyk. Rusza także po raz drugi realizacja filmu TEN ZŁY w roli głównej Emilka Szepietowska. W marcu ruszają skromne warsztaty fotograficzno – filmowe „Filmowa Wizja Rzeczywistości” z dotacji Samorządu Miasta Gliwice.
W klubie dochodzi do pierwszy bardzo mocnych zgrzytów i działalność powoli staje pod znakiem zapytania. Po maju 2004 roku, odchodzi z klubu większość członków i z Darkiem Opoką na czele zakładają stowarzyszenie GTW. Na dłuższy okres tracimy kontakt. W klubie pozostają Marcin i Paweł i kontynuując dalsze działania, przygotowują kolejne projekty. W krótkim czasie Paweł zawalony nauką coraz mniej się angażuje w klubowe sprawy. We wrześniu dostajemy dotację na przeprowadzenie warsztatów filmowo – fotograficznych „Wioska w cieniu Miasta”. Główna działalność klubu skupia się przez ten okres na warsztatach i montażach zaległych materiałów. Zespół WROTA przestał grać, Grupa PGES została rozwiązana. Warsztaty dofinansowane z Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności trwają do czerwca 2005 roku. W tym samym czasie do klubu dołączają nowe siły i działalność nabiera ponownie kolorów. Podczas rocznego warsztatu odbywały się wyjazdy plenerowe, realizacje filmowe, montaże, spotkania, praca z aparatem, w ciemni i wystawa fotograficzna kończąca projekt. Po zakończeniu warsztatów następuje cisza w działalności. Trawa do końca 2006 roku, a przez ten czas nie działy się żadne szczególne projekty. Większość myślała, że klub umarł śmiercią naturalną. Rok 2007 okazał się wielkim odrodzeniem. Powstaje pomysł wcześniej opracowywany przez Marcina „FILMOTERAPIA”, do tego dochodzi Festiwal Filmowy „DRZWI” oraz realizacje krótkich form filmowych. Nazywamy je intro. Każdy dzień festiwalu miał swoje intro. Festiwal odbył się w kwietniu w ramach współpracy były m.in. warsztaty terapii zajęciowej. Nasz obiektyw kieruje się w stronę niepełnosprawności. Uczestnicy WTZ grają w filmie. Tuż po zakończeniu festiwalu Marcin jedzie na plan filmu OCALONY w reżyserii Alana Uran, którego właśnie poznał. Na planie pojawia się dzięki Mateuszowi Mikołajczykowi, który gra jedną z postaci.

Kadr z filmu OCALONY w reż. Alana Uran
Mateusz studiuje na PWST we Wrocławiu na wydziale aktorskim, a Emilka Szepietowska na wydziale lalkarskim. Biorą też udział w intro z żołnierzami. Klub poznaje większe grono ludzi a my tym samym zaczynamy kolejny etap. We wrześniu 2007 Marcin kończy montaż filmu dokumentalnego, posyła go na Festiwal „PUBLICYSTYKA” w Kędzierzynie Koźlu i otrzymuje za Skok Tourette`a Medal UNICA za Najbardziej Humanitarne Potraktowanie Człowieka. Rok 2007 to też czas odnowy starych kontaktów, z dawnej ekipy. To też okres remontu i i zakończenia nowego biura klubu w sośnicy, gdzie mieliśmy pracownie m.in filmu animowanego i montażu.

Idąc dalej, na Festiwalu DRZWI gościmy Benka i jego dwa filmy, które otrzymują od publiczności uznanie i zdobywają dużo nagród. Wśród twórców jest dużo gliwiczan, a dużą niespodzianką okazuje się pojawienie się Patryka Jurka, który swego czasu brał udział przy realizacji filmu TEN ZŁY. Ten rok to też zakończenie starych filmów, które z powodu braku czasu lub innych bardziej skomplikowanych czekały na dokończenie. To rok współpracy z muzykami np.: Zespołem Ultimatum z osobą Michała Głąb na czele Z dużymi sukcesami wchodzimy w rok 2008. Od stycznia trwają zawzięte prace nad II Drzwiami.
W kwietniu finał i duże poprawki z poprzedniego festiwalu, więcej widowni. Najgorszym problemem okazuje się odejście tuż przed festiwalem jednego ze sponsorów. Pomimo tego festiwal odbywa się. Rok 2008 to czas rozbudowy Filmoterapii. Media wszelkiego typu są bardzo zainteresowane tą metodą terapeutyczną i zaczynają nas nawiedzać w nowym studiu w Sośnicy. Pojawia się strona internetowa związana z Filmoterapią i rozbudowana strona Festiwalu. Coraz większa część ekipy wchodzi w dorosłe życie, a praca zabiera im cały czas, który poświęcali klubowi. Widać to szczególnie podczas realizacji DRZWI II. W 2008 Marcin otrzymuje zaproszenie do poprowadzenia warsztatów w Gniewie. Wraz z 3 osobową ekipą gimnazjalistów realizuje film dokumentalny o strażakach z tamtejszej jednostki. OGNIOODPORNI. Zakończenie roku 2008 to trudne decyzje oraz zmiany w organizacji klubu. Do grudnia działania obejmują głównie prace nad nową stroną, tworzenie sieci informacji o klubie, przenoszenie studia. Z początkiem 2009 roku Wrota rozpoczynają stałą współprace z Młodzieżowym Domem Kultury w Gliwicach. Powstają skromne pracownie: filmu animowanego, filmu i montażu. Zajęcia dla grup os. niepełnosprawnych rozpoczęły się z początkiem marca. Filmoterapia jest nadal praktykowana. Do klubu zgłasza sie z propozcją współpracy Zespół z Bytomia Heartagarage. I stało się:
„Bytomskie talenty fotografii”– pod tym tytułem rozpoczął się finał projektu „Heartsgarage nagrywa DVD”. Zdjęcia wykonane podczas koncertu 24 września 2009 roku w katowickim Cogitaturze oraz zapis na DVD tego wydarzenia muzycznego można było zobaczyć w sobotę 7 listopada, w Bytomskim Centrum Kultury. Podczas otwarcia wystawy poprzedzającej projekcję filmową w arkana sztuki fotografowania wprowadzał Łukasz Folda, drugi - obok Roksany Paluch - autor prezentowanych zdjęć. Atrakcją programu był także wykład filmowy Marcina Kondraciuka z Gliwickiego Klubu Filmowego „Wrota" - pomysłodawcy filmoterapii, inicjatora ogólnopolskiego Festiwalu Filmowego „Drzwi", a także realizatora wrześniowego nagrania koncertu bytomskich muzyków. Na scenie BCK-u przedstawiał krok po kroku techniki filmowania kilkoma kamerami, wprowadzał w tematykę planów filmowych, dynamiki obrazu uzyskiwanej przez różnorodność ujęć i uświadamiał, jak skomplikowanym logistycznie zajęciem jest praca profesjonalnego operatora podczas występu muzyków na żywo, z publicznością. Prócz filmowego zapisu koncertu uczestnicy spotkania zobaczyli także pierwszy teledysk zespołu. Po projekcji można było zakupić limitowane dwupłytowe wydanie koncertowego DVD. Projekt „Bytomski zespół Heartsgarage nagrywa DVD" składał się z czterech etapów rozłożonych w czasie, począwszy od koncertu i rejestracji materiału, poprzez warsztaty muzyczne dla początkujących rockowców - prowadzone przez trio: Alka Podolskiego, Oskara Podolskiego oraz Adriana Jasnocha - a także warsztaty fotograficzne i filmowe w BCK-u, aż po najważniejszą część tego kulturalnego zamieszania stworzonego przez zespół - nagranie debiutanckiej płyty w profesjonalnym studio nagraniowym. Jej efekty będzie można usłyszeć już na początku 2010 roku. W życiu klubu pojawia sie barwna postać Krzysztof Mularczyk.
W Grudniu 2009 roku, klub poszerza swoje zaplecze spzętowe, jego lista jest w nowych dzialłach . Zdobywa dotacje z Urzędu Miasta Gliwice na III Festiwal Filmowy DRZWI, który odbędzie się w 2010 roku. Festiwal mial odbyć się 15-18 Kwietnia, jednak wydarzenia 10 kwietnia i ogłoszona Żałoba Narodowa spowodowała, że festiwal został przesunięty na 20-23 lipca 2010r. Pod koniec kwietnia klub rozpoczyna przeprowadzkę do nowego biura, w którym ma powstać Biblioteka z projektu BAZA ART. Celem jest umieszczenie siedziby w jak najlepszej lokalizacji.


Historia